Siła i nadzieja. Wnętrza z duchem czasu

Solidna szarość połączona z żywą, wesołą żółcią – jakże udany duet! Oto one, kolory roku 2021. Według amerykańskiego Instytutu Pantone właśnie one najtrafniej oddają ducha naszych czasów. Zaprośmy je do siebie…

Już od ponad dwudziestu lat wszyscy, którzy śledzą trendy w modzie i aranżacji wnętrz, czekają na ten werdykt. Eksperci Pantone Color Institute, będącego częścią znanej na całym świecie firmy Pantone, wybierają „kolor roku”. Ma być on nie tylko inspiracją dla wnętrzarzy i stylistów, ale też odpowiadać nastrojom społecznym i aktualnym potrzebom ludzkości. Na rok 2021 wybrali aż dwa kolory: jasną szarość 17-5104 Ultimate Gray i żółty 13-0647 Illuminating. Uznając, że to „mariaż kolorów niosący za sobą siłę i nadzieję, który potrafi podnieść na duchu”.

Po pierwsze: spokój
Tylko on może nas uratować! Po wielomiesięcznych trudach pandemii, z którą zmagamy się w dalszym ciągu, wszyscy potrzebujemy wzmocnienia i poczucia bezpieczeństwa. W naszych mieszkaniach i domach spędzamy więcej czasu niż kiedykolwiek, dlatego dobrze jest, jeśli ich wnętrza są w stanie natchnąć nas odpowiednim klimatem.

Szary jest jednym z tych kolorów, które doskonale sprawdzają się na ścianach i większych płaszczyznach, ponieważ jest stosunkowo neutralny. Może stanowić bazę aranżacji i eleganckie tło dla mebli oraz dodatków. Kojarzy się z trwałością i równowagą. Doskonale wypoczywa przy nim wzrok. W odcieniach srebra nabiera wytworności.

Podpowiedzi specjalistów z Pantone warto traktować jak niezobowiązującą inspirację, nie trzeba przecież od razu robić generalnego remontu. Czasem wystarczy kilka sprytnych ruchów i świeżego spojrzenia na dobrze znane wnętrze. Okazuje się na przykład, że jeśli do szarej kanapy czy fotela, który stał nieśmiało w rogu pokoju, bo wydawał się dość nudny, dodamy żółte poduszki, uzyskamy najmodniejszy efekt sezonu.

Po drugie: optymizm
Pozytywne myślenie, energia życiowa, świetny humor – tyle dobra wnosi z sobą kolor żółty. Jakieś miłe skojarzenia? Wakacje, słońce, drinki ze słomką i parasolką, kwiaty, egzotyczne owoce… i pewnie jeszcze więcej. Niewiarygodne, jak dużo można zmienić we wnętrzu, robiąc tak niewiele! Żółte mogą być pełne charakteru dodatki. Warto pokombinować z tekstyliami: zasłonami, narzutami, dywanami czy choćby ręcznikami w łazience. Można też zainwestować w dekoracyjne świece, filiżanki czy nowy plakat na ścianie. W efekcie ocieplimy nasze otoczenie, samemu wprawiając się w lepszy nastrój.
Od nas zależy, jak rozłożymy proporcje w kolorystycznej parze roku: czy królować będzie spokojna szarość, uzupełniona jedynie delikatnym żółtym akcentem? A może odważymy się postawić na wyraziste wzory i uczynimy z energetycznej żółci główną bohaterkę nowej aranżacji? Połączenie szarego z żółtym dobrze wypada zarówno w ciągle bardzo modnych wnętrzach minimalistycznych, jak i utrzymanych w przytulnym stylu rustykalnym. Warto wspomnieć też o stylu Japandi, łączącym elementy minimalizmu skandynawskiego z japońskim umiłowaniem porządku i dobrej organizacji.
Jest także dodatkowy atut domowej zabawy w stylistę i metamorfozę wnętrz zrealizowaną własnymi siłami. W czasach pandemii można tak wypełnić sobie czas, zrobić coś twórczego wraz z bliskimi, a dobrze już opatrzonemu otoczeniu nadać nowy, atrakcyjny wygląd. Zatem do dzieła!

Dodaj komentarz